Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

MinnieMouse

Mafia - Recenzja

Rekomendowane odpowiedzi

2KGMKT_MAFIA3_15_YEAR_ANNIVERSARY.png

 

Minęło 16 lat, odkąd studio Illusion Softworks stworzyło jak dla mnie najbardziej kultową grę TPP. Mafia, bo o niej mowa, jest stworzoną przez Czechów produkcją, która przenosi nas do Ameryki lat 30. XXw.

 

Wcielamy się w rolę Thomasa Angelo, taksówkarza, który pewnego dnia spotyka na swojej drodze dwóch mafiosów, Pauliego i Sama, którzy zmuszają go do zgubienia pościgu. Kiedy odwozi ich bezpiecznie do kryjówki zamiast spodziewanej kulki w skroń dostaje rekompensatę w postaci pliku gotówki. Pewnego dnia, kiedy wszystko wskazuje na to, że jego życie wróciło do normy, atakują go członkowie wrogiego gangu i jedyną drogą ucieczki staje się wtedy bar Salierego, do którego odwoził poznanych wcześniej mafiosów. Tam zostaje zapoznany z Donem, który wprowadza go do rodziny i tak zaczyna się przygoda pełna sukcesów jak i dramatów.

 

219724-mafia-screenshot.jpg

 

Gra podzielona jest na 27 rozdziałów. Fabuła jest utworzona na zasadzie ciągłych retrospekcji, przecinanych co jakiś czas powrotem do kawiarni, w której Tom opowiada dziennikarzowi swoją historię. Zaczynamy jako taksówkarz, mamy więc za zadanie rozwozić ludzi po mieście w miejsca, o które nas poproszą. Należy pamiętać, żeby nie przekraczać dozwolonej prędkości i nie spowodować wypadku, w przeciwnym razie pasażer zażąda wypuszczenia go z pojazdu i misja zakończy się fiaskiem. W późniejszym czasie, kiedy już Tom zostaje przyjęty przez Dona do rodziny Salieri, musimy zdewastować samochody wrogów, w odwecie za zniszczoną taksówkę. Nie dostajemy na dzień dobry kałasznikowa i nie jedziemy wymordować połowy miasta, historia ma swoje etapy, tak jak zaufanie, które musimy wzbudzać w coraz to większym stopniu u głowy rodziny. Są misje powolne i ciche, jak odprowadzanie kobiety do domu po zmroku, zwiady przed skokiem na bank, czy też kradzież dokumentów ze strzeżonej willi, ale są też szybkie i hałaśliwe, takie, podczas których musimy wymordować całą klientelę restauracji (wraz z nieproszonymi gośćmi) czy też dokonać pościgu i na końcu zabić uciekającego. Jeździmy samochodem, biegamy, kradniemy, strzelamy, a nawet udajemy marynarza i czyścimy toaletę na jachcie. Gra oferuje nam różnorodność, przez to jest ciekawa, wciągająca i nie nudzi.

 

1508453092_bafc48bd402c4c6c9ff1f34dfa376828f3fbb38c6ff4d8b7556a27e40f0bbe5e.jpg        19_1.jpg

 

Jeśli chodzi o sterowanie, jest bardzo proste i płynne, nie trzeba się męczyć, by wskoczyć na skrzynkę, kamera nie płata nam figli a jazda samochodem jest przyjemna (jeśli chcemy uniknąć spotkania z policją i płacenia mandatu, mamy nawet możliwość załączenia ograniczenia prędkości, przez co będziemy poruszać się maksymalnie 60km/h).

 

Pisząc o Mafii grzechem byłoby nie wspomnieć o muzyce, która absolutnie i przewspaniale nadaje klimat lat 30., ale też trafnie oddaje nastrój panujący w rozgrywce – grozę, pośpiech, sielankę. Na uwagę zasługują także pojazdy poruszające się po Lost Heaven, od ciężarówek przez kabriolety i limuzyny (i okazuje się, że wcale nie jest tak łatwo ukraść jedną, Tommy bowiem musi najpierw nauczyć się jak otworzyć dany zamek).

Grafika jak na tamte czasy w pełni spełnia oczekiwania, nie jest idealna, ale przynajmniej nie trzeba było być w posiadaniu kombajnu o wartości kilku pensji by cieszyć się rozgrywką.

 

mafia-the-city-of-lost-heaven.jpg        maxresdefault.jpg      

 

Po zakończeniu fabuły odblokowane zostają dodatkowe misje pod nazwą Free Ride Extreme. Za każde wykonane zadanie dostajemy odlotową furę.

 

pobrane.jpg

 

Polecam tę pozycję każdemu, kto jeszcze jej nie zna. Mnie nie znudziła się nawet za piętnastym razem i wiem, że jeszcze do niej wrócę, bo pomimo upływającego czasu i zmieniających się możliwości technicznych, gra nie traci swoich walorów i wciąż dostarcza szerokiej gamy emocji.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mafia! To jest to, tyle razy grałem, ale większego skupiania się na fabułę nie było. Ukończyłem może 50%. Większość czasu przeznaczane było na szukanie bugów i zabawy z policją :D. W wolnym czasie na pewno spróbuję ja ukończyć :D:lajk:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się od tej pani uczyć, jak się do jasnej cholery pisze recenzje! 
Może ciut za krótko, ale poza tym chapeau bas ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Wujaszek Be., ja bym z przyjemnością przygotowała elaborat długości całej sagi Władcy Pierścienia, tylko kto by to chciał czytać? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem ile razy skończyłem tę grę, po Lost Heaven mogę poruszać się z zamkniętymi oczami. +1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grałem za dawnych lat jak jeszcze się kupowało gry w sklepach... Co do gry, giereczka fajna oczywiście polecam :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po tej recenzji to chyba zagram w tą gierkę.

Świetnie napisana, jest wszystko co chcielibyśmy wiedzieć o Mafii. :oklaski:

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A Czy przypadkiem ta gra nie ma 2 części? Bo kojarzę że w Mafie II kiedyś grałam ale może to nie to samo ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Grałem. Jest klimat, a przede wszystkim wciągająca historia. Świetnie pokazane działanie mafii - wszystko co się dzieje w rodzinie to zostaje w rodzinie. Jeden z moich ulubionych tytułów.

1 godzinę temu, MinnieMouse napisał:

Fabuła jest utworzona na zasadzie ciągłych retrospekcji, przecinanych co jakiś czas powrotem do kawiarni, w której Tom opowiada dziennikarzowi swoją historię

To raczej był detektyw, a nie dziennikarz jeśli dobrze pamiętam. Za złożone zeznania przeciwko Salieremu, Tom chciał zostać włączony do programu ochrony świadków, zwłaszcza po tym jak  dowiedział się od Sama, że po latach dorwali Franka.

Nie zapomnijmy też o głównym motywie muzycznym, który przewija się przez grę <3 <3 <3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przeszedłem jedynkę z 5 razy ^^
Dwójkę również przeszedłem 2 razy
A we 3 nie miałem okazji grać :|

Miło, że dałaś starszą grę, którą pamiętają "starsze" roczniki. Dobra robota! :lajk:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miło, że dałaś tak dobrą recenzje, już wiem co kupie na wypłatę, fajnie się czyta tak dobrą recenzje i aż chce się grać :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra Robota ;)

 

XBeF3Ey.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×